Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1:24. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1:24. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 kwietnia 2026

BMW R32 czyli pierwszy motocykl ze śmigłem? IXO 1:24. Oraz trochę targowania, czyli Poznań Motor Show 2026.

 Nigdy nie sądziłem, że jakikolwiek pojazd sprzed wojny będzie mnie interesował a tym bardziej fascynował. W dodatku motocykl. W przekonaniu tym prócz wyglądu zewnętrznego umacniało mnie także to w jaki sposób należy posługiwać się takimi sprzętami. Ich obsługa mocno odbiegała od tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni obecnie. Zmieniło się wszystko. Kiedyś prowadząc motocykl trzeba było ręcznie regulować opóźnienie zapłonu, biegi znajdowały się przy kierownicy, czy z innej strony niż we współczesnych maszynach. Sprzęgło nie zawsze wyłączało się lewą dźwignią. Trochę jak byś składał meblościankę bez instrukcji. Taki motocykl służył by mi bardziej jako ozdoba niż pojazd do przemieszczania się z punktu A do B. Prawdę mówiąc wcale bym nim nie jeździł.

czwartek, 9 października 2025

31. MZ TS 250/1. Najważniejsze pojazdy w moim Życiu. Atlas 1:24.

 W chwili gdy go zamówiłem byłem zły sam na siebie. Gdy go odebrałem nie mogłem wyjść z podziwu. O tym jednak później. O to przed Państwem bardzo rzadka miniatura motocykla MZ w skali 1:24. Miniatura miniaturą, jest ona jednak tutaj z ważniejszego powodu. O tym za chwilę Wam opowiem.

MZ TS 250/1 w skali 1:24 produkcji Atlas. Widok z lewej strony.
Użebrowanie cylindra, po tym szczególe można było odróżnić MZ TS 250/1 od 250-tki. 

sobota, 16 stycznia 2021

20.FSO Polonez - szansa na coś lepszego.

 Pisząc tekst dzisiejszego wpisu nie mam wcale zamiaru poruszać problematyki przestarzałego podwozia Poloneza (już w początku wdrażania go do produkcji) , które ten odziedziczył po 125p , a w zasadzie to po jeszcze wcześniejszym modelu 1300/1500. Nie mam również zamiaru narzekać na przedpotopową konstrukcję silnika i powtarzaną jak mantrę historię z wałem korbowym podpartym tylko na trzech łożyskach głównych. Nie będę pisał także o kiepskiej dynamice całości oraz tym bardziej nie będę porównywał jego zdolności trakcyjnych do możliwości "Dużego Fiata". Dzisiaj opowiem Wam krótką historię , która będzie miała ciąg dalszy w innym , późniejszym wpisie. Historia ta będzie o Polonezie , który dał szansę mojej rodzinie na lepsze cztery kółka niż użytkowany dotychczas w niej epokowy Trabant 601. Polonez był częścią przygody w moim życiu , która w mojej pamięci zapisała się jako ważna karta. Nie , Polonez nie był naszym rodzinnym samochodem , ale stał się ważnym kamieniem milowym w jego osiągnięciu.



środa, 23 grudnia 2020

19.Syrena 104 - czy był by to dla mnie wymarzony prezent pod choinkę? Życzenia Świąteczne.

 Co prawda Syrena gościła już na tym blogu w pierwszym wpisie , ale w ten Świąteczny Czas postanowiłem , że to ona będzie właśnie tematem tego szczególnego artykułu. Święta to czas rodzinny , wspólnie spędzany przy Wigilijnym stole , czas rozmów przy choince , czy spacerów za rękę. To także chwile w których dużo marzymy , czy rozmyślamy. Ciekawi jesteśmy co przyniesie Nam Gwiazdor , ale w głębi serca wiemy , że to o czym najbardziej marzymy pozostanie nadal niezrealizowane. Syrena 104 nie jest może czymś , co chciałbym dostać pod choinkę , ale to ona od wielu wielu lat pozostaje w sferze moich motoryzacyjnych marzeń.