Nigdy nie sądziłem, że jakikolwiek pojazd sprzed wojny będzie mnie interesował a tym bardziej fascynował. W dodatku motocykl. W przekonaniu tym prócz wyglądu zewnętrznego umacniało mnie także to w jaki sposób należy posługiwać się takimi sprzętami. Ich obsługa mocno odbiegała od tego do czego jesteśmy przyzwyczajeni obecnie. Zmieniło się wszystko. Kiedyś prowadząc motocykl trzeba było ręcznie regulować opóźnienie zapłonu, biegi znajdowały się przy kierownicy, czy z innej strony niż we współczesnych maszynach. Sprzęgło nie zawsze wyłączało się lewą dźwignią. Trochę jak byś składał meblościankę bez instrukcji. Taki motocykl służył by mi bardziej jako ozdoba niż pojazd do przemieszczania się z punktu A do B. Prawdę mówiąc wcale bym nim nie jeździł.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modele motocykli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą modele motocykli. Pokaż wszystkie posty
sobota, 25 kwietnia 2026
czwartek, 9 października 2025
31. MZ TS 250/1. Najważniejsze pojazdy w moim Życiu. Atlas 1:24.
W chwili gdy go zamówiłem byłem zły sam na siebie. Gdy go odebrałem nie mogłem wyjść z podziwu. O tym jednak później. O to przed Państwem bardzo rzadka miniatura motocykla MZ w skali 1:24. Miniatura miniaturą, jest ona jednak tutaj z ważniejszego powodu. O tym za chwilę Wam opowiem.
![]() |
| Użebrowanie cylindra, po tym szczególe można było odróżnić MZ TS 250/1 od 250-tki. |
Subskrybuj:
Posty (Atom)
